Apogeum tych zbrodni to niedziela, 11 lipca 1943r. Wówczas bandyci z OUN UPA zadali cierpienia i wymordowali wiele tysięcy Polaków w tym starców, kobiety i dzieci. Z zimną krwią wymordowano wielu kapłanów podczas odprawiania mszy świętych………… To słowa z okolicznościowego kazania wy  Ks.Tadeusza Isakowicza Zaleskiego.

Korespondencja z Dolnego Śląska.

DZIEŃ  PAMIĘCI

w pierwszą rocznicę odsłonięcia i  poświęcenia pomnika w Kłodzku. W hołdzie Polakom  pomordowanym na Polskich Kresach Wschodnich.  Dnia 23 maja 2012r, w Kłodzku miała miejsce uroczystość związana z Pierwszą rocznicą poświęcenia pomnika – symbolu pamięci i, w hołdzie Polakom pomordowanym na Polskich Kresach Wschodnich przez ukraińskich zbrodniarzy-nacjonalistów. Uroczystość odbyła się w ramach Dni Kłodzka, jako Dzień Pamięci o Kresach i rozpoczęła się od mszy św. koncelebrowanej przez Ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, w kościele WNMP w Kłodzku. Już na wstępie mszy św. ksiądz dziekan Julian Rafałko witając wszystkich zgromadzonych, wezwał do modlitwy za rodaków, którzy oddali życie  w wielkich cierpieniach tam na Kresach za Polskę. Dodał również, aby rządzący oraz my wszyscy, byśmy w swoich działaniach kierowali się prawdą i budowali na prawdzie. Podczas mszy św. okolicznościowe kazanie wygłosił  Ks.Tadeusz Isakowicz Zaleski. Poruszył on wiele istotnych tematów związanych z Dniem Pamięci o Kresach tj. kulturze Kresów i męczeństwie naszego narodu. Na wstępie mówił  o początkach państwa Polskiego, które obejmowało ziemie Kresów Wschodnich w tym Litwy. Kresy te były Polskimi do 1945r. Zdrada państw alianckich i niekorzystne dla Polski porozumienia w Jałcie i Poczdamie, przyczyniły się do utraty większości naszych terytoriów w tym całych Kresów Wschodnich. Czas II wojny światowej, to z kolei planowe i bestialskie mordowanie tak Żydów, jak i Polaków oraz wszystkich innych w celu wyniszczenia całych narodów przez ukraińskich nacjonalistów. Apogeum tych zbrodni to niedziela, 11 lipca 1943r. Wówczas bandyci z OUN UPA zadali cierpienia i wymordowali wiele tysięcy Polaków w tym starców, kobiety i dzieci. Z zimną krwią wymordowano wielu kapłanów podczas odprawiania mszy świętych. W tym miejscu należy dodać, że znaczący udział w zbrodniach ukraińskich nacjonalistów miał arcybiskup Andrzej Szeptycki. Ten Lwowski metropolita zdradził Polskę, milczał na zbrodnie i głosy duchownych o pomoc. Ponadto kolaborował   z Hitlerem deklarując pomoc, ale nie ofiarom, lecz ich katom.  Ksiądz Isakowicz-Zaleski podkreślił, że pomimo tak wielu aktów ludobójstwa na Kresach, władze Rzeczpospolitej milczą, a przez poprawność polityczną przyczyniają się do oddalania naszych narodów. Zatem tym większy szacunek i honor dla władz samorządowych w Kłodzku oraz władz kościelnych Diecezji Świdnickiej, które działają na rzecz tej prawdy, i obca im jest tak poniżająca nas wszystkich, poprawność polityczna.  Podobnie wielki szacunek, dodał ks. Zaleski, należy się biskupowi Ignacemu Decowi, pasterzowi Diecezji Świdnickiej, który w 2011r, poświęcił pomnik w Kłodzku,  i wówczas wygłosił znamienne kazanie. Słowa ks. biskupa pełne były treści ściśle związanej z losami Polaków na Kresach,  w czasach okrutnego, nacjonalistycznego terroru. Ksiądz Zaleski wręcz nazwał ks. biskupa Deca, głosem sumienia dla władz Episkopatu Polski w sprawie prawdy o męczeństwie rodaków na Kresach. Warto dodać, że Polski Episkopat milczy w sprawach zbrodni ukraińskich nacjonalistów i nie upomina się nawet o duchownych, którzy zginęli śmiercią męczeńską za wiarę i Polskę. Taka postawa władz, jest absolutnie, nie do przyjęcia i może świadczyć jedynie o wybiórczym i niekonsekwentnym działaniu w ważnych sprawach dla Kościoła, narodu i Polski. Z uwagi na zbliżające się EURO 2012, ks. Zaleski wyraził ubolewanie z okoliczności, które będą towarzyszyć tym zawodom sportowym. Przyjeżdżający na Ukrainę Zachodnią kibice zobaczą pomniki zbrodniarzy, katów narodu Polskiego: Bandery, Suchewycza i innych. Natomiast, nie będzie im dane zobaczyć symbolów pamięci o prawdzie cierpienia na Kresach. Kończąc swoje kazanie, ks. Isakowicz stwierdził, że naszym moralnym obowiązkiem, jest pamięć o pomordowanych rodakach, gdyż  nie o zemstę lecz właśnie o pamięć wołają ofiary. Po mszy św. nastąpił przemarsz uczestników pod pomnik w parku strażackim. Przy pomniku zebrali się: przedstawiciele władz samorządowych miasta i gminy Kłodzko w tym przewodniczący tych rad oraz radni,  przedstawiciele służb mundurowych miasta Kłodzka, prezesi i członkowie towarzystw Kresowych z województw: Dolnośląskiego, Opolskiego i Śląskiego, przedstawiciele związków sybirackich i kombatanckich, proboszczowie oraz kapelani z Kłodzkich parafii i okolic, poczty sztandarowe; wojska, szkół i towarzystw, przedstawiciele związków zawodowych, organizacji pozarządowych, przedstawiciele oświaty, kultury,  biznesu i mediów oraz mieszkańcy Kłodzka i powiatu Kłodzkiego. Zaproszeni przedstawiciele władz wygłosili okolicznościowe przemówienia. Ksiądz Zaleski w kilku słowach apelował o potrzebę prawdy w relacjach Polsko Ukraińskich oraz o zmianę w polityce wschodniej naszego rządu. Dodał, aby pomnik w Kłodzku, był przykładem dla innych miast w Polsce, jak należy godnie czcić pamięć o rodakach pomordowanych na Kresach. Kolejno głos zabierali przedstawiciele władz i duchowieństwa: wiceburmistrz p. Henryk Urbanowski, Wójt Gminy Kłodzko p. Stanisław Longawa, proboszcz parafii w Żelaźnie Ks. Bolesław Stanisławiszyn, Wicestarosta Kłodzki p. Adam Łącki, oraz kresowianin p. Józef Trziszka.  Wszyscy zgodnie podkreślali ważność tego świątecznego dnia dla pamięci Kresów. Ponadto życzyli tak sobie, jak i zebranym, aby każdego roku, w taki właśnie sposób, godny i uroczysty, czcić pamięć o pomordowanych Polakach. Delegacje wszystkich zaproszonych środowisk złożyły wieńce i kwiaty. Po ich złożeniu, przy pomniku wystąpiło trio smyczkowe ze stosownymi utworami przy takiej okazji.  Po zakończeniu uroczystości zaproszeni goście udali się do budynku gimnazjum na poczęstunek oraz wykład ks. Zaleskiego. W auli gimnazjum, ks. Isakowicz podziękował za zaproszenie na tak ważną i podniosłą uroczystość w Kłodzku. Mówił o aktualnej sytuacji na Ukrainie oraz o zmianach, jakie tam się dokonały w 2005r, tj. po tzw. pomarańczowej rewolucji. Stwierdził, że zmiany te wbrew pozorom są niekorzystne dla Ukrainy. Bowiem wybrany wówczas prezydent Wiktor Juszczenko oparł się na nacjonalistach. Swoją prezydenturę rozpoczął od gloryfikacji zbrodniarzy UPA. Natomiast nasze władze oraz inne instytucje w Polsce honorowały i wychwalały takiego człowieka. Polskie partie polityczne oparły się na fałszywej i poniżającej nas Polaków ideologii Jerzego Giedroycia. Niektórzy zaś politycy nadal jej hołdują  pomimo, że wywodzą się ze środowisk solidarnościowych. Należy zaznaczyć, że ideologia ta, przyniosła sprawom prawdy historycznej o Kresach  wielkie straty, i moralne upokorzenie dla tych, co przeżyli, i ocaleli z nacjonalistycznego, ukraińskiego piekła. W 2008r, nastąpiła celowa i perfidna prowokacja wobec Polaków – rajd Bandery. Działania różnych środowisk Kresowych sprawiły, że rajd się nie odbył. Podsumowując prezydenturę Juszczenki należy stwierdzić, że poniósł on całkowitą porażkę. Przegrana w ostatnich wyborach była tego najlepszym przykładem. Ten, który ogłosił zbrodniarza Banderę i innych jemu podobnych, bohaterami narodowymi, tak bardzo zawiódł swój, ukraiński naród. Naród, któremu cierpienia zadali Juszczenkowi bohaterowie-także mordercy własnego narodu.  Ksiądz Zaleski wspomniał również o planowanym EURO w naszych krajach. Zawody sportowe są, co do zasady dobre, gdyż zbliżają i rozwijają narody. Jednak należy powiedzieć, że na Ukrainie łamane są prawa człowieka. We Lwowie turyści i kibice zobaczą oznaki nacjonalistów: flagi, pomniki, hasła i inne. Temat nienawiści do innych narodów wypłynie podczas tych mistrzostw. Nasze władze udają, że nic złego się nie dzieje – milczą. W niedługim jednak czasie ujawni się na cały świat, prawdziwe oblicze neobanderowców, ich poziom szacunku dla innych a tym samym znajomości podstawowych praw człowieka.  Polityka władz powoduje, że Polacy na Ukrainie, nie mają żadnego wsparcia. Przeciwnie, zabiera się nasze domy, a nasi rządzący, nie protestują i tradycyjnie „głowa w piasek” Natomiast w Polsce inne nacje mają wszystko, czego żądają; domy spotkań, gazety i inne. Wszystko to z naszych pieniędzy. Ponadto władze Ukraińskie tworzą i wręcz piętrzą trudności, aby Polacy mogli upamiętniać miejsca męczeństwa swoich rodaków i bliskich. Widać od wielu lat rażący brak symetrii w prawach Ukraińców w Polsce i Polaków na Ukrainie. To smutna i bolesna rzeczywistość. Ksiądz Isakowicz podkreślił, że Kresy, to część naszej wiary i Kościoła Katolickiego w Polsce. Zadaniem władz państwowych jest poprawienie polityki wschodniej, i zmiana priorytetów, aby były zgodne z interesami Rzeczpospolitej. Także organizacje Kresowe, stowarzyszenia oraz Kościół powinni działać na rzecz prawdy o Kresach, i nieść pomoc Polakom na Wschodzie. Są to również zadania dla nauczycieli, aby angażowali młodzież do takich działań. Następnie p. Tadeusz Szewczyk Prezes TMLiKPW Oddział w Kłodzku podziękował Księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi za wystąpienie i udział, w tej rocznicowej uroczystości. Wyraził też szczere słowa uznania i wdzięczności dla wszystkich, którzy mieli udział w zorganizowaniu tej uroczystości. Szczególne podziękowania p. Tadeusz Szewczyk  skierował do Burmistrza i radnych Miasta Kłodzka, Wójta i radnych Gminy Kłodzko oraz Zarządu Powiatowego PSL, jako gospodarzy obok TMLiKPW Oddział w Kłodzku,  bez których zaangażowania   i szczerego wsparcia, nie mogłaby się odbyć ta uroczystość. W tym miejscu warto i należy dodać, że wyżej wymienieni wielokrotnie w przeszłości dawali wyraz szacunku, honoru i czci  dla spraw Kresowych. Ich postawa  jest niezachwianym świadectwem odwagi i wspaniałej lekcji patriotyzmu. Lekcji potrzebnej wszystkim, którym poczucie odpowiedzialności za ojczyznę i pamięć o tych, którzy za nią zginęli, nie są obojętne. Wręcz przeciwnie, są płaszczyzną która stanowi podstawę wszelkich działań. Tacy ludzie urzeczywistniają godną pamięć o cierpieniach rodaków w czasie II wojny światowej. Bowiem oddanie czci pomordowanym rodakom jest obowiązkiem każdego, kto ma odwagę i zaszczyt nazywać się Polakiem.  Kresy nadal wołają  o swoją prawdę. Ten głos, jakże mocno słychać w Kłodzku.           Wbrew zakłamaniu i fałszowaniu historii o prawdzie Kresów. Bo tej  prawdy nie da się oddzielić  lub ją zmienić według potrzeb, czy poniżających, politycznych interesów. Prawda ta stanowi bowiem o naszej narodowej tożsamości. Jest nierozerwalnie związana z naszą historią i losami narodu.            Pan Tadeusz Szewczyk podziękował również  współorganizatorom - Dyrekcji Kłodzkiego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji. Uroczystość została bardzo dobrze przygotowana i przeprowadzona. Zaangażowanie osób, które ją prowadziły świadczy o profesjonalizmie  i poważnym potraktowaniu uroczystości tej rangi. Po wykładzie ksiądz Isakowicz odpowiadał na pytania uczestników spotkania oraz podpisywał swoje książki. Podczas tej uroczystości każdy z uczestników mógł nabyć specjalnie wypieczony na tę okazję i niezwykle smaczny, chleb Kulikowski.

Henryk Dzięcioł

Za: http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=6249


enfrdeitptrues

75. rocznica ludobójstwa

Reklama

 

Szukaj w serwisie

Statystyki

Odsłon artykułów:
2429869

Odwiedza nas 165 gości oraz 0 użytkowników.

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification onlinecpr certification online