W tle burzliwego dnia sejmowego w czasie którego Senat RP przegłosował budżet na 2017 rok, odbyło się pierwsze w br. posiedzenie Parlamentarnego Zespołu do spraw Kresów, Kresowian i Dziedzictwa Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej. Na inauguracyjnym posiedzeniu zespołu poruszono nadal nierozwiązany temat jakim jest sytuacja i pomoc polskim szkołom na Litwie. W posiedzeniu udział wzięli: Mateusz Stąsiek - Dyrektor Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą MSZ, Marcin Czaplinski - Dyrektor Departamentu Polityki Europejskiej MSZ, Wojciech Tyciński - Z-ca Dyrektora Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w MSZ.

Kresowian reprezentowali: Adam Chajewski - Federacja Organizacji Kresowych, Ewa Siemaszko - Memoriale Fidels, Aleksander Szycht - Memoriale Fidels, Czesława Drewniak - Towarzystwo Miłośników Wołynia i Polesia, Witold Listowski - Prezes Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Tadeusz Nowacki - V-ce Prezes Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Ryszard Ślązak - Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Rafał Mossakowski - Patriotyczny Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich, Andrzej Łukawski - Kresowy Serwis Informacyjny, Marcin Kalicki - Towarzystwo Miłośników Polskiej Tradycji i Kultury, Tadeusz Nowacki - Stowarzyszenie Kresowian Kędzierzyn-Koźle, Maciej Maria Jastrzębski - Korporacja Akademicka Sarmatia oraz Marcin Kamiński - Stowarzyszenie Koliber.  

Zaproszeni goście z MSZ, po raz kolejny przedstawili Kresowianom zakres pomocowy dla Litwy oraz mniejszości Polaków na Litwie ale dopiero po pytaniach kierowanych do przedstawicieli MSZ dało się zauważyć, że współpraca polityczna między Polska i Litwą nie ma przełożenie na sytuację litewskich Polaków. O tym tylko mówimy, mówimy, mówimy... tak zakończył swoje wystąpienie Adam Chajewski i trudno się z tym nie zgodzić. Rzeczywiście, o sytuacji Polaków na Litwie mówimy już od poprzedniej kadencji ZP, jednak z tej mowy nie wynika nic twórczego co miałoby wpływ na poprawę dramatycznej sytuacji w jakiej od bardzo dawna znajdują się mieszkający na Litwie Polacy.

Rodzice Forum Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego apelują do Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów, Kresowian i dziedzictwa Ziem Wschodnich dawnej Rzeczypospolitej o pomoc w obronie ich dzieci, aby mogły kultywować i zachować swoją tożsamość narodową poprzez kształcenie się w języku ojczystym. 

Rodzice w skierowanym do ZP liście piszą m.in: 

Postulaty rodziców szkół polskich na Litwie, skierowane do władz państwowych, zostały całkowicie zignorowane. Jednakże jesteśmy zdeterminowani i nadal stanowczo dążymy do odwołania dyskryminacyjnych założeń Ustawy o oświacie z dn. 17 marca 2011 r. Przypominamy, że we wrześniu 2011 r. do wszechstronnej pomocy w tym dziele uroczyście zobowiązał się premier Rzeczypospolitej Donald Tusk. Mimo to władze Rzeczypospolitej nie podjęły dotychczas skutecznych kroków, by z tego zobowiązania się wywiązać.

Uprzejmie prosimy o nagłośnienia problemów oświaty polskiej na Litwie w kraju oraz za granicą. Prosimy o pośrednictwo i pomoc w:

1.    odwołaniu ujednoliconej matury z języka litewskiego dla uczniów szkół litewskich i szkół mniejszości narodowych;

2.   natychmiastowym wycofaniu obowiązku dwujęzycznej edukacji w szkołach mniejszości narodowych;

3.    wycofaniu ustawowego zapisu o prymacie szkoły średniej z państwowym językiem nauczania wobec szkoły średniej, w której nauczanie odbywa się w języku mniejszości narodowej;

4.   skłonieniu władz litewskiej oświaty do przygotowania nowych ulepszonych programów nauczania i bazy podręcznikowej do nauczania języka państwowego (litewskiego) w szkołach mniejszości narodowych na Litwie;

5.   wspieraniu nas w dążeniu by legendarna polska placówka oświatowa, Gimnazjum im. J. Lelewela usuniętą, w atmosferze skandalu, z wileńskiej dzielnicy Antokol powróciła do swych historycznych murów. Jesteśmy pewni, że władza liberałów i konserwatystów w mieście Wilnie nie jest wieczna i nastąpi czas sprawiedliwego demokratycznego rządzenia, zaś uczniowie polscy z dzielnicy Antokol przestaną być, w porównaniu ze swoimi litewskimi rówieśnikami, dyskryminowani w dostępie do oświaty. Oczekujemy zdecydowanego poparcia z Polski w tej kwestii.

6.    rozwiązaniu problemu zaopatrzenia szkół polskich na Litwie w podręczniki, pomoce dydaktyczne i metodyczne. Obecnie szkoły polskie posiadają komplet podręczników do nauczania języka polskiego jako ojczystego jedynie na poziomie klas 1-12. W klasach wyższych szkoły polskie zmuszone są korzystać z oryginalnych programów i podręczników w języku litewskim zatwierdzonych i przyjętych do użytku przez Ministerstwo Oświaty i Nauki Litwy. Obecnie w trybie pilnym istnieje konieczność tłumaczenia i wydania podręczników do poszczególnych przedmiotów;

7.   uznaniu egzaminu z języka ojczystego na maturze za obowiązkowy w szkołach polskich i zaliczenia wyników tegoż egzaminu do ogólnej punktacji;

8.   rozwiązaniu problemu odnawiania bazy informatycznej szkół w związku z potrzebami stałego tworzenia nowych i doposażenia już istniejących szkolnych pracowni komputerowych w nowoczesne zestawy komputerowe oraz inny sprzęt multimedialny;

9.    skutecznym wpłynięciu na władze litewskie, by poprzez przyznanie adekwatnych do potrzeb środków finansowych na remonty polskich placówek oświatowych na Litwie, doprowadziły do likwidacji różnic między warunkami pobierania nauki w poszczególnych szkołach; względnie - w razie uznania tego postulatu za nierealistyczny - wydzielenia stosownych środków z funduszy Rzeczypospolitej;

10.    wywarciu presji na decydentów przyznających środki na pomoc dla polskiej oświaty na Litwie by finansowanie organizowanych w czasie wakacji zajęć rekreacyjno-oświatowych w szkołach oraz wyjazdów do Polski zostało odpowiednio do potrzeb zwiększone.. Ma to wymiar znacznie większy niż odpoczynek letni, gdyż stwarza wspaniałą możliwość doskonalenia języka ojczystego, zgłębienia wiedzy z historii i kultury kraju Ojców, która w litewskiej wersji historii jest ewidentnie zakłamana oraz w znacznym stopniu uatrakcyjni i wyróżni szkołę polską.

Zwracamy się o pomoc w ratowaniu polskiego szkolnictwa na Litwie. REPRESJE PRZECIWKO POLSKIEJ OŚWIACIE SĄ SKIEROWANE BEZPOŚREDNIO PRZECIWKO NASZYM DZIECIOM.

Liczymy na poważne potraktowanie problemu i prosimy o pomoc w obronie szkolnictwa polskiego na Litwie.

Czy ZP pochyli się nad tym listem zobaczymy już niebawem tym bardziej, że Przewodniczący ZP Marek Ast zapowiedział możliwość podjęcia przez zespół stosownej uchwały. Uchwała zespołu niczego nie zmieni chyba że będzie w niej zawarty projekt złożenia przez członka/grupy członków ZP projektu uchwały sejmowej jako poselskiej inicjatywy.

Nie można bezwarunkowo wspierać i pomagać Litwie jako państwu zapominając jednocześnie o ciężkiej sytuacji mieszkających tam Polaków. Pomoc Litwie wynikająca z unijnych umów i traktatów musi być uwarunkowana przede wszystkim zmianą stanowiska litewskiego rządu w stosunku do mniejszości polskiej. Wsparcie Macierzy dla Polaków na Litwie musi być widoczne i odczuwalne przez litewskich Polaków.  Nie będzie łatwo, bo deficyt budżetowy na poziomie 60 mld. oraz dług publiczny który właśnie przekroczył bilion złotych przypuszczalnie odbije się negatywnie na poziomie życia w Polsce. Budżet nie może być jednak argumentem usprawiedliwiającym skandalicznie mizerną pomoc dla Polaków poza granicami RP, nie tylko na Litwie. To jest problem, bo pomoc świadczona dla Polaków na wschodzie jest zaledwie "śladowa" lub żadna.

Wspomnianą przez przedstawiciela MSZ kwotę 17 mln. zł  porównałem z pomocą polskiego podatnika dla Związku Ukraińców w Polsce. To nie jest sprawiedliwe, kiedy władza obsypuje mniejszości w Polsce kasą podatnika a mniejszość polska porównywalnej pomocy jest pozbawiona. 

Przewodniczący Ast zapowiedział, że o finansowaniu mniejszości narodowych w Polsce (i odwrotnie) będziemy rozmawiać na kolejnych posiedzeniach ZP i zwrócił się do przedstawicieli MSZ w sprawie dewastacji pomnika w Hucie Pieniackiej. 

Wg. odpowiedzi obecnych na posiedzeniu przedstawicieli MSZ, najprawdopodobniej pomnik został wysadzony ale do dnia posiedzenia ZP brak informacji o sprawcy/sprawcach. Trwają więc prace nad ustaleniem okoliczności w jakich doszło do zdewastowania pomnika ale też trwają rozmowy nad odtworzeniem monumentu postawionego wielkim wysiłkiem przez Stowarzyszenie Huta Pieniacka.  

Na tym posiedzenie ZP zostało zakończone, bo na 19:00 wyznaczono rozpoczęcie obrad Sejmu na sali plenarnej i tam właśnie musieli udać się posłowie- członkowie ZP.               

 

źródło - Kresowy Serwis Informacyjny


enfrdeitptrues

75. rocznica ludobójstwa

Reklama

 

Szukaj w serwisie

Statystyki

Odsłon artykułów:
2382664

Odwiedza nas 123 gości oraz 0 użytkowników.

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification onlinecpr certification online