Dzisiaj jest: 19 Październik 2018        Imieniny obchodzą: Piotra, Michała, Ziemowita

Obraz malowany po latach

Podole z mleka i miodu słynące.  Urodziłem się na Podolu, we wrześniu 1932 roku we wsi Łanowce w powiecie Borszczów. Do granicy Państwa z ówczesną Rosją było zaledwie 12 lub 13 kilometrów, do Skały Podolskiej nad Zbruczem. Można powiedzieć, że urodziłem się w pasie przygranicznym. Na kilka miesięcy przed wojną okolica była penetrowana przez sowieckich wywiadowców, najczęściej przebranych za żebraków. Na tamtych terenach stale wszelkiej maści żebraków było bez liku. Przychodzili do furtek i bram i prosili o wsparcie. Nie zawsze chcieli przyjmować chleb i mleko.

Czytaj więcej...

Moje Kresy – Szczepan Waliduda

Ojciec Szczepana – Marcin pochodził z bogatej rodziny Walidudów z którymi liczono się w Łosiaczu. Gdy żenił się z jedną z trzech córek Eliasza i Anny Chemij, od ojca Wojciecha otrzymał 7 morgów dobrej ziemi. Babcia Szczepana Anna Chemij dobrze wyposażyła swoją córkę, przeznaczając w posagu 3 morgi pola. Chemijowie także należeli do znaczących się gospodarzy w tej podolskiej wsi. Dziadek Eliasz wspólnie gospodarzył z moim ojcem, tato był zięciem u Chemijów. Gdy tylko nadarzała się okazja, podczas parcelacji kupowali ziemie dworskie i tym samym powiększali wspólne gospodarstwo. Tuż przed wojną nasze gospodarstwo liczyło 42 morgi.

Czytaj więcej...

Za lwowską rogatką

Za lwowską rogatką. Z Łyczakowa i Kajzerwaldu do Lesienic, Winnik, Czyszek i Biłki

19 listopada 2014, środa, godz. 12.00 i 18.00, ul. Karowa 20

W minionych latach, w listopadzie - miesiącu dedykowanym pamięci o mieście Lwowie - zapraszaliśmy Państwa na autorskie prezentacje Tomasza Kuby Kozłowskiego pod hasłem „Za lwowską rogatką” (2011 - W Brzuchowicach, Dublanach i Kulikowie; 2012 - Od Skniłowa i Zimnej Wody po Janów i Gródek; 2013 - Od Snopkowa i Persenkówki do Nawarii i Pustomyt).

Czytaj więcej...

Moje Kresy – Bronisława Gabrowska

Podole, Słobódka Dżuryńska. Najdalej na zachód wysunięta miejscowość powiatu czortkowskiego, ówczesnego województwa tarnopolskiego. Jedna z najbogatszych wsi w tym regionie z polską ludnością. Położona na Płaskowyżu Podolskim, gdzie nad dwoma strumieniami okalającymi z dwóch stron małe wzgórze rozpoczyna swój bieg rzeka Dżuryn. Wieś leży jakby na uboczu,3 kilometry od głównego traktu Czortków - Buczacz i dalej na Stanisławów, zwanego „drogą cesarską”. Droga ta została zbudowana na cześć cesarza Franciszka Józefa, ponieważ tędy w czasie pobytu w Galicji Wschodniej miał przejeżdżać. Dawniej ze Słobódki do Czortkowa i Buczacza prowadziły dwie drogi polne, które łącząc się ze wspomnianym gościńcem stanowiły doskonały skrót do owych miast. W tej oto podolskiej wsi w „pięknym pałacu” krytym strzechą, zwanym lepianką, dnia 9 lipca 1930 roku przychodzi na świat Bronisława Gabrowska, córka Józefa Koliweszko i Józefy zd. Semcyszyn. ”Pałac” zbudował dziadek Bronisławy - Michał z babcią Rozalią. Mieszkali w nim rodzice Józefa i jego rodzeństwo - siostra Maria i brat Leon.

Czytaj więcej...

ZBRODNIE BAND UKRAIŃSKICH W OKOLICY BIŁKI SZLACHECKIEJ I KRÓLEWSKIEJ

7 marca  1944r.wieczorem napadła UPA na Kolonię Henrykówkę koło Strzelisk Starych w połowie drogi między Bóbrką a Chodorowem – 10 mężczyzn zastrzelono , 120 wypędzono nie pozwalając niczego zabrać ze sobą .Ludzie ci schronili się do Bóbrki i Starego Sioła.

8 marca 1944 r. ci sami napastnicy zaatakowali Polaków w położonych około 7 km na południe od Bóbrki Choderkowcach i Sokołówce .W pierwszej z tych miejscowości zarąbano siekierami około 10 Polaków , w drugiej kilkunastu każąc się kłaśc na progach domów i odrąbując siekierami im głowy. W Sokołowce zdemolowano i spalono kościół , zniszczono plebanię ,proboszcz ks. Jasiński schronił się w Biłce Szlacheckiej , a 400 Polaków z obu wsi wyjechało na zachód.

W tych samych dniach ofiarą napadu padła sąsiadująca ze Strzeliskami wieś Kniesioło , gdzie UPA zabiła tam 5 osób , a wszystkim Polakom skonfiskowano majątek .W Bakowcach banderowcy zabili 4 osoby .

Czytaj więcej...

ZAPOMNIANE BITWY WRZEŚNIA 1939 R.

W dniu 17 września 1939 r. Polska została znienacka zaatakowana od wschodu przez Rosję Sowiecką. Zgodnie z rozkazem naczelnego wodza marszałka Edwarda Śmigłego Rydza większość oddziałów polskich nie wdała się w walkę z wojskami sowieckimi. Opór stawiły im jednak oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) oraz niektóre jednostki i garnizony, m.in. w Grodnie Wilnie i Grupa Operacyjna "Wołkowysk". Po początkowych sukcesach, np. zwycięska bitwa o Kodziowce, wobec ogromnej przewagi przeciwnika, walczące jednostki musiały przekroczyć granice republik nadbałtyckich, gdzie żołnierze polscy zostali internowani. Po złamaniu obrony KOP oraz improwizowanych oddziałów polskich, Armia Czerwona dotarła do linii Narwi, Bugu, Wisły i Sanu.

Czytaj więcej...
enfrdeitptrues

75. rocznica ludobójstwa

Reklama

 

Szukaj w serwisie

Statystyki

Odsłon artykułów:
2382724

Odwiedza nas 208 gości oraz 0 użytkowników.

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification onlinecpr certification online