L.dz. 18/2016                                                                   Gdynia, dnia 15 lutego 2016

Sz. P.

Michał Dworczyk

Poseł na Sejm RP

Przewodniczący Sejmowej "Komisji Łączności z Polakami za Granicą”

Szanowny Panie Pośle,

W odpowiedzi na wydarzenia związane z projektem  ustanowienia przez Sejm RP 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian, przedstawiam stanowisko Zarządu i Rady Nadzorczej Fundacji Pomorska Inicjatywa Kresowa.

Ruch Społeczny Porozumienie Pokoleń Kresowych,  od 2012 r. zabiega o ustanowienie tego święta, kontaktując się z różnymi Klubami Parlamentarnymi, oraz chętnymi do współpracy stowarzyszeniami i fundacjami podejmującymi szeroko rozumianą tematykę Kresów.

Działając od tamtej pory zarówno w imieniu Fundacji Pomorska Inicjatywa Kresowa, jak również jako Koordynator RS Porozumienia Pokoleń Kresowych w woj. pomorskim, oraz  jako członek Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej tego projektu, byłam świadkiem szerokiego odzewu i poparcia, z jakim się spotkał ww. projekt.

Na regularnych spotkaniach organizacji podejmujących tematykę kresową, jakie organizowane były z ramienia Fundacji Pomorska Inicjatywa Kresowa (o jakich można przeczytać na naszej stronie (www.inicjatywa-kresowa.org.pl), każdorazowo dostarczano nam listy z podpisami pod projektem takiej ustawy, zbierane przez organizacje pozarządowe nie tylko  z Trójmiasta, ale i z województwa pomorskiego, oraz przez osoby zainteresowane tą tematyką, również uczestniczące w spotkaniach.

Wszystkie listy z podpisami zostały przekazane na ręce pana Andrzeja Łukawskiego, inicjatora tego przedsięwzięcia, z ramienia Porozumienia Pokoleń Kresowych.

Niezdrowe reakcje, jakie spowodowały inicjatywy pana Stanisława Srokowskiego (nie jest nam znane, jaką organizację kresową reprezentuje), nawołujące do pisania protestów w tej sprawie, oraz wystosowanie przez niego listu otwartego,  powodują w naszym przekonaniu działania wielce szkodliwe nie tylko  dla Kresowian,  organizacji podejmujących tę tematykę, ale patrząc szerzej-są także szkodliwe dla pamięci o tych wydarzeniach dla przyszłych pokoleń.

Stwarzają bowiem sytuację, w jakiej projekt może być w ogóle wycofany, z uzasadnieniem, że środowiska kresowe takiego święta nie chcą, co jest niezgodne z rzeczywistością.

Stanowią ponadto głosy tych, którzy do tej pory nie interesowali się całą sprawą, nie włączali w liczne inicjatywy promujące ideę upamiętnienia tego dnia, obecnie zaś  poddając krytyce projekt, bez znajomości jego treści.

Wyrażamy nadzieję, że być może po uzyskaniu przez nich pełnej informacji zrozumieją, że upamiętnienie „Ludobójstwa Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA ” jest tak samo ważne, jak cały ogrom zbrodni dokonanych przez m.in. zbrodniarzy niemieckich i sowieckich na Kresowianach.

Pragnąc upamiętnić męczeństwo Kresowian nie wolno nam zapomnieć bowiem o zbrodniach nacjonalistów litewskich, czy o  „Golgocie Wschodu” i  Kresowianach w łagrach sowieckich (od 1940) w  Katyniu, Starobielsku, Miednoje, Kołymie, Workucie, Wyspach Sołowieckich, Kazachstanie i na Syberii.

Jako córka Michała Żórawskiego, pierwszego Konsula Generalnego i Ministra Pełnomocnego III RP w Moskwie, Kaliningradzie i Charkowie powołanego z ramienia nowego rządu w 1989 roku, jakiego misją (udaną) było dotarcie do prawdy, odkrycie miejsc pochówku i przeprowadzenie ekshumacji ciał oficerów polskich w Katyniu i Miednoje, oraz jakiemu udało się także dojść do prawdy i ustalić m.in.,  że jeńcy uwięzieni w Starobielsku, spoczywają pod Charkowem, na Ukrainie, uważam ponadto działania podjęte przez pana Srokowskiego za mające na celu hierarchizację zbrodni i uzurpowanie sobie prawa do stawiania jednych zbrodni ponad innymi.

Forma, w jakiej pan Srokowski różnicuje tragedie ludzkie, dzieląc historię na lepszą i gorszą, zbrodnie na ważniejsze i mniej istotne, jest nie do zaakceptowania.

Niezrozumiała i smutna jest dla nas także niezmiernie nagła zmiana stanowiska w tej sprawie ks. Tadeusza Isakowicza Zaleskiego. Tym bardziej,  że ostatni żyjący świadkowie wielu zbrodni odchodzą od nas z racji wieku bardzo szybko i jest to ostatni moment, by ci, którzy żyją, doznali satysfakcji i zadowolenia z racji ustanowienia święta, jakie im się należy. Święta, jakie upamiętnia ogrom tragedii ich i ich rodzin.

Jesteśmy wdzięczni za  projekt ustawy, dzięki której w końcu jest szansa na ustanowienie 11 Lipca Narodowym Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian. Wszystkich Kresowian.

Wyrażamy głęboką  nadzieję, że wśród środowisk kresowych zwycięży rozsądek w ocenie tego projektu.

Z wyrazami szacunku

Aleksandra Żórawska

Prezes Zarządu Fundacji

Pomorska Inicjatywa Kresowa

Maria Nadolska Kuczys

Przewodnicząca Rady  Fundacji

Pomorska Inicjatywa Kresowa

 

Do wiadomości:

Andrzej Łukawski, Ruch Społeczne Porozumienie Pokoleń Kresowych, woj. mazowieckie

Aleksander Szumański, Ruch Społeczne Porozumienie Pokoleń Kresowych, woj. małopolskie

Jerzy Mużyło, Ruch Społeczne Porozumienie Pokoleń Kresowych, woj. zachodniopomorskie

Bogusław Szarwiło, Redaktor Naczelny „Kresowego Serwisu Informacyjnego”


enfrdeitptrues

75. rocznica ludobójstwa

Reklama

 

Szukaj w serwisie

Statystyki

Odsłon artykułów:
2373603

Odwiedza nas 139 gości oraz 0 użytkowników.

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification onlinecpr certification online